Komentarze po Race of d'Albi - TCR 2018

14/02/2018 - 16:13
Stepek
Daniel Stepkowski
User
Posts: 25
Registration: 24/03/2014 - 20:09
Masz rację modlicha, może ja też się trochę pośpieszyłem z atakiem. Zawsze staram się jeździć bezpiecznie. Mój ostatni incydent (z mojej winy) był w smp gt3 na hidden valley gdzie nauczyłem się nie wciskać nosa tam gdzie nie trzeba. Tutaj nie wiem czemu tak postąpiłem, takie życie :)
15/02/2018 - 13:59
Norbert
Norbert Michon
User
Posts: 5
Registration: 24/01/2018 - 18:47
Dla mnie debiut w tej lidze i w ogóle w rf2 multi, bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie zużycie opon i to jak należy o nie dbać, z braku doświadczenia nie wiedziałem czy sie jedzie na soft czy med, wybrałem med, po wyscigu widziałem ze reszta poza 1 kierowcą wybrali soft, deszcz dojechałem na końcówce medów, auto juz nie skręcało (szczegolnie w prawo :p) nie mialem juz możliwości sie na koniec bronić przed agresorem na wetach, przez co w R2 z 2 zakręty przed finiszem spadlem z 3 na 4 pozycje (brawo Lukasz Krawczuk) , wczesniej panowie Wach i Stepkowski mnie objechali ale to byla raczej formalność ;).

Q: 11
R1: 6 (8 ale kary dla oponentów :D)
R2: 4

Dobry poziom panwie.
Relacja live pełna profeska.

Pozdrawiam

ps. Alfik widziałem ten ogień, za tobą byłem, piękne płomienie ;)
Edited by: Norbert - Thu, 15/02/2018 - 16:41
15/02/2018 - 15:34
Tomasz Wach
Tomasz Wach
User
Posts: 13
Registration: 13/03/2017 - 19:31
Dla mnie ten R2, to myślę takie większe miłe wspomnienie z rfactora teraz. :) Dobrze odnalazłem się na starcie i przebiłem się o kilka pozycji w szybkim tempie i później gdy zaczęło padać, wiedziałem, że jeśli szybko wyjdę na prowadzenie, to będę mógł wykorzystać małe zamieszanie na początku opadów i wypracować trochę przewagi zanim pojawi się konieczność zjazdu po wety. I tak zacząłem jechać, że aż w końcu opon nie zmieniłem. :D Jedna też rzecz, że nie widziałem stopnia ilości wody na torze, a jedynie wielkość opadów, więc też nie wpływało to na zachwianie mojej pewności siebie, żeby pozostać na slickach. :D

Z kolei udało mi się pierwszy raz trochę popsuć kwalifikacje w TCR, popełniłem błąd w przedostatnim zakręcie i postawiło mnie na dwa koła, gdzie po S1 byłem -0,3s. R1 bez większej historii, start trochę zaspany, a później za wcześnie zacząłem zmuszać opony do pracy na granicy i w końcowych minutach zabrakło już pary, żeby utrzymywać tempo Stepka. :)