IRG Formula 2020 GP Bahrajnu

28/03/2020 - 15:41
pocisk
The Pocisk
Moderator
Posts: 812
Registration: 17/03/2013 - 15:09
Otwieram i na wstępie zwracam uwagę że tor obcina mocno fps-y - polecam profilaktycznie zjechać z ustawieniami grafiki i wyłączyć post efekty.
29/03/2020 - 23:33
Mario_F1
Mariusz Pasternak
User
Posts: 9
Registration: 14/04/2013 - 12:30
Przepraszam Cie Dadik za ten głupi manewr. Żałuje bardzo.

I to chyba tyle co chciałem powiedzieć :(
30/03/2020 - 00:22
Makatak
Kamil Anikiej
Administrator
Posts: 482
Registration: 20/03/2013 - 18:05
Kwale ponad moje oczekiwania, myślałem, że będę dalej.

Start okej, wyprzedziłem dadika i jechałem kilka okrążeń na 3 miejscu. Później zacząłem gubić tempo, albo inni je podkręcili i zacząłem gubić pozycję. Moja dosyć słaba prędkość na prostych nie ułatwiała sprawy. Sorki Bartosz za to dociśnięcie do muru, trochę przesadziłem i błędnie myślałem, że jesteś jeszcze za mną. Pod koniec stinta małe problemy z oponami, zmiana na hardy i jazda do mety. Tu też niestety było słabo. Przez jakiś czas jechałem za Romanem, miałem nadzieję, że za nim dojadę praktycznie do końca, ale znowu moje niby drobne błędy i była lipa. Na sam koniec jeszcze walka z Piotrkiem Sojdą, tragiczna w skutkach, bo najpierw kontakt i spin, a potem chyba trochę też w konsekwencji tego spina kolejny spin w T2 i utrata przedniego skrzydła.

Mierny wyścig w moim wykonaniu. Nie oczekiwałem cudów, miałem cel być chociaż w top10, ale że będzie aż taka tragedia i skończę 13 to się nie spodziewałem. Trzeba coś popracować nad tempem w wyścigu na następny raz.
Edited by: Makatak - Mon, 30/03/2020 - 00:23

30/03/2020 - 00:28
Rossi46
Wojciech Klimek
User
Posts: 22
Registration: 21/09/2017 - 17:47
Sobota i niedziela.. praktycznie caly czas walka z internetem, proby, kombinacje zeby tylko na wyscigu wytrzymało.. no i net wytrzymal..
za to PC po 2 lapach w qualu.. sie chyba przegrzał.. procek albo grafika... klatkoza taka ze juz nie bylem w stanie poprawic czasu i P21 na starcie..

Na warmupie troche optymizmu, bo az tak nie klatkowało... No ale start do FL i juz wiedzialem ze bedzie tragedia.. taka klatkoza ze nie wiem czy ktokolwiek by jechal dalej.. pomijajac fakt ze to meczylo oczy glowe.. to o blad bolidem w takiej sytuacji bardzo latwo.. Ogolnie przyjemnosci z jazdy zadnej ale o jakies punkty chcialem powalczyc...

Start spokojny T1... spokojnie... i strzal w **** na hamowaniu do T3.. urwany tylni wing itd itp.. 45sekund napraw wiec Lap w plecy już na samym poczatku..

O mojej jezdzie nie ma co w ogole wspominac bo przy tej klatkozie to byla bardziej walka z utzrymaniem sie na torze niz utzrymywanie dobrego tempa.... jechalem bo jechalem.. zeby ukonczyc..

Z ISTOTNYCH RZECZY TO CHCIALEM PRZEPROSIC DANIELA STEPKOWSKIEGO.. GDY MNIE DUBLOWAL.. CHCHIALEM DOBRZE SZYBKO GO PRZEPUSCIC.. A WYSZLO TAK ZE URWAL SOBIE NA MNIE FRONT WING.. (mi urwalo tyl ale to nie mialo znaczenia.. glupio mi troche) - DANIEL WYBACZ.

GRATULACJE dla Top3..
Do nastepnego.
30/03/2020 - 01:29
Bartosz Kopciuch
Bartosz Kopciuch
User
Posts: 34
Registration: 31/03/2017 - 18:00
To ja w Wojtka strzeliłem przed zakrętem T3, przepraszam. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że nagle prawie stanąłeś mi przed nosem i nie zdążyłem już nic zrobić. Nie wykonywałem ataku w tym czasie na Twoja pozycje, chciałem normalnie przejechać za Tobą T3. Niech sędziowie ocenia.
Edited by: Bartosz Kopciuch - Mon, 30/03/2020 - 01:34
30/03/2020 - 01:30
Mateusz Ataman
Gimcio
User
Posts: 151
Registration: 25/03/2013 - 14:39
Przygotowanie do tego weekendu na poziomie średnim niestety nocki niszczą człowieka.
Oczekiwanie podczas kwalifikacji to dostać się do Q2 i udało się, nie było to aż takie trudne ja myślałem gdyż nie dysponowałem dobrym hot lapem ;)
Ostatecznie start z P9 na softach.

Sam start spokojny z myślą aby utrzymać się i nie uszkodzić nikogo, w drugim zakręcie lekko uderzyłem P. Mrówkę (sorki) Na samym początku chciałem się sporo przedostać do przodu i juz na 5 okrążeniu znalazłem się na 4 pozycji co mocno mnie podbudowało ze w tym GP bedzie o co walczyć. W miedzy czasie dostawałem dużo informacji od mojego inżyniera wyścigowego bez którego nie wiedziałbym różnych rzeczy jak kontrolowanie paliwa czy tempa oponentów. Na 17 okrążeniu planowany był zjazd po pośrednia mieszankę jednak postanowiliśmy go przesunąć na 19 okrążenie i wszystko byłoby super gdyby nie moje zagapienie się w lusterko i przeoczenie punktu hamowania w rezultacie dostałem kare przejazdu prze aleje. Szkoda bo zapowiadał się dobry wynik. Odbębniłem kare i zaczołem cisnąć ile fabryka dała kontrolując przy tym zużycie paliwa i przebijając się stale do przodu.Przed zjazdem na drugi pit przebilem sie znowu na 5 pozycje. Po pit stopie zmiana na softy (40 okrązenie) powracając na 9 pozycji. W miedzy czasie jakieś fajne pojedynki to z Makatakiem to obrona przed Mario_F1 az na samym końcu zaczołem gonić brato ktolóry chyba juz nie miał opon i bodajże w 10 zakręcie po odrobieniu 13s trochę ostry atak z mojej strony lekki kontakt koło w kolo i dalsza jazda spokojnym tempem do mety po 6 pozycje.

Weekend zaliczam do udanych po tragicznym wypadku w Australii. Gratulacje dla top 3 oraz dla wszystkich którzy dojechali, a dojechało nas sporo, oby więcej takich wyścigów do zobaczenia za 3 tygodnie w Chinach ;)

Q: P9
R: P6
30/03/2020 - 07:47
Pietrino
Piotr Sojda
User
Posts: 90
Registration: 11/12/2016 - 08:20
Niech juz sie konczy ten lockdown koronowirusowy bo cos za duzo przez to trenujecie.

W Australii jechałem sobie jak poseł z immunitetem, nikt mi nie wchodzil w droge, zupełnie sam 99% wyscigu.
Tutaj wielu mnie wyprzedzało, ja wyprzedzałem wielu, kilka kontaktow, 3 spiny.
Q 22 - tego sie nie sppdziewałem, co prawda na medach bo obawialem sie ze na softach by mi wyszlo Q2, a od ppczatku mialem w glowie strategie M-S.
Z wyscigu jestem zadowolony, choc moglo byc lepiej, pare sytuacji zawazylo ze wypadlem z pierwszej 10.
Edited by: Pietrino - Mon, 30/03/2020 - 10:28
30/03/2020 - 10:33
Norbert
Norbert Michon
User
Posts: 24
Registration: 24/01/2018 - 18:47
Dla mnie pierwszy raz w F1, niezadowalające ustawienia auta (chyba coś z podłogą nie tak ;) ) na początku urwany przedni spoiler ( ktoś sie zatrzymał na środku za t1 ), to już po wyścigu, zmiana strategii na 2x medy.
Mam nadzieję w Chinach powalczyć .. środek stawki - nadchodzę :D.

Q:17
R:19
30/03/2020 - 11:20
brato
Tomasz Grobelny
Moderator
Posts: 614
Registration: 22/04/2013 - 12:59
Najdłuższe było dla mnie ostatnie 10 okrążeń, kiedy opony ucierpiały po błędzie, a na 4 przed metą zacząłem odmawiać zdrowaśki kiedy zobaczyłem druty wystające z opon. Mateusz Ataman już mnie minął jak wóz z gnojem a za plecami Roman odrabiał, udało się dowieźć p7 więc jak na start z 16-tej pozycji dobry wynik.
30/03/2020 - 14:46
Bartosz Rozycki
Bartosz Różycki
User
Posts: 42
Registration: 24/11/2018 - 21:01
Kwalifikacje całkiem niezłe. Planowałem startować na softach i szybko udało mi się wykręcić bezpieczny czas w q1. Niestety nie udało się poprawić czasu w q2. Na pierwszym okrążeniu pomiarowym Tony wracając po przygodzie na tor spowodował wypadek i straciłem sporo czasu. Niestety nie poradziłem sobie z presją czasu i nie wykręciłem optymalnego okrążenia. Była realna szansa na p6.

W wyścigu wiedziałem, że nie będzie łatwo. W testowym zauważyłem, że muszę ograniczyć zużycie paliwa i cały wyścig jechałem na najniższej mieszance i ustawieniach silnika. Przez zbyt zachowawczą jazdę straciłem sporo pozycji na pierwszych okrążeniach za to oszczędziłem sporo opon. Podkręciłem nieco tempo co pozwoliło na walkę z chłopakami z Rapid Racing. Niestety bardzo agresywne obrony Makataka najpierw spowodowała mój kontakt z Nizio (urwał na mnie przednie skrzydło i uszkodził mi tylne.), a później nasz kontakt i mój obrót. Straciłem bardzo dużo pozycji, do tego uszkodzenia i flatspoty na oponach. Próbowałem jeszcze jechać szybko niestety opony już nie trzymały i zaliczyłem spory uślizg, po którym musiałem stanąć w boksach. Naprawy trwały 10 sek. co zakończyło moją walkę o miejsca w czołowej 10.
Niestety po powrocie na tor jeszcze zagotowany przepuszczałem Sebastiana Kosmalę i samo przepuszczenie poszło dobrze, niestety nie dohamowałem się do zakrętu i trąciłem mu tylną oś. Głupi błąd z mojej strony, który mógł kosztować Sebastiana zwycięstwo w tym wyścigu. Później zaczęła się moja pogoń za Pociskiem, z którym spędziłem już wyścig do końca. Po drodze udało się wyprzedzić kilka bolidów po ich błędach. Przed zjazdem na pitstop udało się też wyprzedzić Pociska, który zaraz potem dokonał udanego podcięcia zjeżdżając jedno okrążenie przede mną. Później brakło trochę szczęścia bo zawsze był ktoś przed nami i nie miałem przewagi drs i zdecydowania. Nie chciałem jednak zbyt optymistycznym manewrem zakończyć wyścigu nam obu.

Ogólnie uważam, że to był dobry wyścig w moim wykonaniu. Cały czas byłem w walce i nie zrobiłem wiele błędów. Doświadczenie zdobyte w moim pierwszym sezonie przynosi efekty. Żałuję tylko tej akcji z z Sebastianem.

Wielkie dzięki:
- za świetne ścigania, najbardziej emocjonujący wyścig w mojej krótkiej karierze ;) (choć wynik niezadowalający)
- za szybkie malowanie dadik ;)
- za piękną laurkę na koniec relacji Paweł, tak mi się ciepło zrobiło tam w środku w Bartusiu:D
- za fajną relację
Szczególne podziękowania dla zespołu Infinity, bez waszej pomocy nie udało by mi się osiągnąć takiego tempa ;)