IRG Formula 2019 - GP Austrii (Red Bull Ring)

01/07/2019 - 14:31
pocisk
Moderator
Posts: 762
Registration: 17/03/2013 - 15:09
Otwieram i zapraszam do dyskusji, co komu po wyścigu na serduchu leży.

01/07/2019 - 23:24
Bartosz Rozycki
Bartosz Różycki
User
Posts: 13
Registration: 24/11/2018 - 21:01
Cóż, pierwszy w całości przejechany wyścig. Od początku jechałem z małymi uszkodzeniami po kontakcie, w połowie wyścigu w walce o pozycje też niestety doszło do niewielkiego kontaktu i jakichś uszkodzeń ale nie miały raczej wpływu na jazdę. Niestety tempo nie było rewelacyjne i traciłem z każdym okrążeniem. Do tego złapałem "stop and go" za lekkie wyjazdy w t5 i t9. Na tą karę zjeżdżałem 3 razy i niestety dopiero za 3 się udało, nie wiem co tam nie zagrało ale widocznie coś tam spaprałem, być może za szybko ruszyłem. Raczej nie miałem aż tyle kar ;). Do tego niestety chwila dekoncentracji (nerwy przed kary... )i urwane przednie skrzydło, kolejny pit stop do tego zawaliłem i zostałem na hardach... Ogólnie zbierałem dane co nie jest najlepszym prognostykiem na resztę sezonu. Myślę jednak, że mam większe szansę zrobić jakiś postęp niż RWR. Pierwsze koty za płoty (bez urazy ;) ). Mam nadzieję, że jak nabiorę trochę doświadczenia to będę mógł się z wami trochę pościgać. Szerokości!
03/07/2019 - 20:31
dadik
User
Posts: 46
Registration: 29/10/2017 - 15:07
Baton - może być tylko lepiej ;) Ja też czasem więcej czasu spędzam w PIT LANE niż na torze :D
Dzięki wszystkim za fajny wyścig - naprawdę przyjemny ten tor w Austrii.

Ja jestem bardziej zadowolony z wyniku niż swojej jazdy. Jedna pozycja zyskana dzięki uprzejmości [ czyt. spinowi ] Śmigla ;)