Zapowiedz GP Bahrajnu IRG Formula 2019

Już w najbliższą niedzielę 31 marca rozegrana zostanie II runda simracingowego sezonu IRG Formula 2019. Najlepsi zawodnicy z Polski (i okolic) będą ścigać się na położonym na bliskim wschodzie wśród rozpalonych słońcem piaszczystych wydm, torze Bahrain International Circuit.

Obiekt wzniesiony został wg. projektu Hermanna Tilke pośród pustyni wyspiarskiego Królestwa Bahrainu w pobliżu miasta Manama. Budowa toru pochłonęła okrągła sumkę 150 mln $ i zajęła budowniczym niespełna 18 miesięcy. Pierwsze GP Bahrajnu rozegrano w 2004 r. i przez pierwsze 6 lat korzystano z konfiguracji o długości 5,412 km. W sezonie 2010 z powodu 60. rocznicy Mistrzostw Świata Formuły 1, organizatorzy zdecydowali się na jednorazową zmianę nitki toru na pętlę przeznaczoną dla wyścigów długodystansowych liczącą 6,229 km. W sezonie 2011 odwołano GP z powodu antyrządowych protestów, a od sezonu 2012 wrócono do pierwotnej konfiguracji.

Bahrain International Circuit to mieszanka różnej kategorii zakrętów (15) i prostych (4). Układ toru sprzyja rywalizacji i za każdym razem możemy liczyć na wiele ciekawych pojedynków, zarówno na długich prostych jak i w szybkich technicznych sekcjach tej kolorowej pętli. Problematyczne dla zawodników może okazać się kilka mocnych dohamowań po długich prostych oraz zdradziecki lewy zakręt nr 10, gdzie łatwo o zblokowanie kół i tzw. flat spota.

https://www.youtube.com/watch?v=UWkwo8ef8xk

Dość istotnym aspektem obiektu w Bahrainie jest jego wyjątkowa nawierzchnia - oparta na kruszywie sprowadzanym z brytyjskiego Shrewsbury, która jest dość szorstka (jak na formułowe standardy) a porwisty wiatr może nanosić na nią okoliczny pył.  Dodatkowo panujące wysokie temperatury mogą dać się we znaki zarówno zawodnikom jak i jednostkom napędowym oraz hamulcom. Jak w każdym wyścigu tego sezonu kierowcy będą mieli do dyspozycji 3 mieszanki opon: miękką, średnią i twardą, co przy wysokiej degradacji, powinno stanowić pole do popisu dla zespołowych strategów. Oprócz pilnowania kondycji opon, zawodnicy będą musieli uważać prawie w każdym zakręcie na wysokie tarki, ponieważ wyjazd poza tor powoduje tutaj prawie zawsze spora stratę czasową.

 

 

Jak widać sporo pracy czeka naszych simracerów przed startem wyścigu, a klasyfikacja hotlapów  oraz stintów: sugeruje, że rywalizacja będzie tutaj wyjątkowo zacięta.

Po emocjonującym pierwszym wyścigu w Melbourne (z którego relację możecie zobaczyć tutaj: https://youtu.be/e-zfur6NihI) na pozycję lidera wskoczył nie kto inny jak Sebastian Kosmala, który z pewnością zechce powetować sobie nieudany finisz poprzedniego sezonu (3 miejsce). Za jego plecami na 2 miejscu uplasował się Daniel Stepkowski  (wicemistrz sezonu GTE 2018), a podium uzupełnia Paweł Mrówka.  Zespołowo prowadzi PRT F1 z dorobkiem 60 pkt, na 2 pozycji Infinity Racing Team (49 pkt), 3 miejsce Friendly F1 Team (36 pkt).

 Zapraszamy kierowców na treningi, kręcenie stintów oraz sobotni wyścig testowy w celu sprawdzenia strategii, zdania licencji czy też innej próbie wyprowadzenia rywali w pole.

 

No i to tyle z podsumowania, teraz czekamy na wieczorno-nocny wyścig w krainie baśni z tysiąca i jednej nocy. Zapowiadają nam się gorące emocje, chyba że szejkowie postanowią spłatać figla i wywołać dżina z butelki . . .  tzn. deszcz z chmurki ;) wtedy zrobi się na prawdę widowisko, a na poległe trupy będą czekać krążące nad torem okoliczne sepy.  Kto jednak zdoła przetrwać tą batalię i jako pierwszy minąć linię mety, będzie mógł się rozkoszować sziszą zwycięstwa czy innymi ekskluzywnymi kabanosami z egipskich wielbłądów ;)

Niech moc będzie z Wami!

 

Na transmisję na żywo z tego wydarzenia zapraszamy jak zawsze na najlepszy kanał o grach wyścigowych na całym YT, czyli MotoGamesTv: https://www.youtube.com/user/MotoGamesTV

Transmisję poprowadzi Andrzej „nitjsefn” Waslilewski: https://www.twitch.tv/nitjsefn