IRG EGT 15/16 - R8 - Zandvoort - Zapowiedz

     Tor wybudowany w latach 40-tych ubiegłego wieku, położony jest w wśród wydm holendersiego miasta Zandvoort, w północnej jego części.

Legendarny już obiekt zmieniał się wiele razy na przestrzeni lat. Przebudowywano go z róznych powodów. Kiedy w latach 80 tych XX wieku Formuła 1 opuściła ten urokliwy zakątek, część terenu została sprzedana, a nitkę toru skrócono. Potem podczas prac budowlanych, protesty mieszkańców, którzy "o zgrozo nie lubią ryku silników", zmusiły projektantów do odsunięcia toru od osiedli mieszkalnych. Ostateczny kształt tor uzyskał w 1999 roku. 

 Najbardziej znanym zwłaszcza wśród tych kibiców, którym jednak miły jest hałas silników wyścigowych aut, jest zakręt nr 1 czyli "Tarzan Bocht" (zakręt Tarzana)

Nazwa ta pochodzi od przezwiska jednego z mieszkańców który zgodził się na sprzedanie działki na której uprawiał swoje jakże cenne i zdrowe warzywka, dopiero po tym jak zapewniono mu w umowie że zakręt utworzony na jego dawnym ogródku otrzyma jego (od przezwiska) imię.

 

"Tarzan Botch" to bardzo ciekawy zakręt gdzie po prostej start-meta hamując wjeżdżamy w pochylony pod kątem łuk, można tam pokusić się o manewr wyprzedzania wybierając szerszy wjazd. Na Zandvoort mamy wiele innych ciekawych i szybkich zakrętów, jak "Sheivlak" oraz szykanę po zjeździe w dół w zakrętach 10 i 11. Wąska i szybka konfiguracja będzie kolejnym wyzwaniem dla kierowców, którzy w niedzielny wieczór staną na starcie 8-go już wyścigu w serii IRG EGT 2015/16.

Niekwestionowanym liderem serii jest MrKubool, który swoją szybką, równą i czystą jazdą, uzbierał najwięcej punktów. Powoli pierwszy sezon, rozgrywany na modzie URD, wkracza w decydującą fazę i jeżeli ktoś chce jeszcze z nim powalczyć o tytuł mistrza, powinien mysleć o każdym kolejnym wyścigu jak o tym najważniejszym w świecie. W dalszej części tabeli można oczekiwać jeszcze sporych roszad, najważniejsze to dojechać na możliwie najlepszej pozycji, nie rozbijając siebie i innych lub nie łamiąc przepisów odnosnie na przykład "track limit".

Wydawało by się, że to prosta recepta na sukces ...

     Jak pokazał nasz prowadzący w studio - BigMac, nawet choroba nie przeszkodziła mu w wykonaniu znakomitej relacji i razem z Pawłem czyli Forlornem, który z powodów technicznych nie miał obrazu wyścigu. Potrafili jednak przekazać emocje, które towarzyszą naszym kierowcom w każdym wyścigu. Takich emocji chemy mieć więcej. Tych dobrych, które mają miejsce podczas czystej walki na torze i do tego w każdych warunkach.

     Zapraszamy więc w najbliższy niedzielny wieczór kierowców na wyścig, silniki niech zaryczą, a opony niech zapiszczą w zakrętach. Kibicom oglądającym relację z tego wyścigu na żywo,
na kanale naszego partnera MotoGamesTv życzymy również jak najlepszych wrażeń.

Ważna informacja dla starujących: Orange Zone wyznaczone na ten wyścig, wydłużone do końca 2 giego sektora, podczas pierwszego okrążenia !!!!!!!!

 

 Możliwe opady deszczu, zapowiadane przez meteorologów będą dodatkowym utrudnieniem na tym technicznym obiekcie, trenujcie więc dzielnie i śledźcie uwaznie szczegółowe prognozy.

 

Kategoria: